Archiwum 10 czerwca 2014


Muzyka 
cze 10 2014 Braterstwo Hemp Gru wałkowane przez dwa...
Komentarze: 0

Tomek już wyruszył nad morze ze swoim stoiskiem. Dzwonił do mnie z pozdrowieniami z plaży i jak zwykle zapraszał, żebym odwiedził ich w któryś weekend. Hahaha. Doskonale pamiętam jak skorzystałem z zaproszenia rok temu. Tomek cały weekend siedział na swoim straganie słuchając płyty Braterstwo Hemp Gru. Pytam co to za płyta i czemu tyle przeklinają. Na co on, że jest mistrzowska i że ma tylko jedną płytę, dlatego wałkuje ją w kółko przez całe wakacje i że przekleństwa wcale mu nie przeszkadzają, bo są tylko środkiem do wyrażenia głębszych treści.

Próbowałem mu tłumaczyć, że jemu może nie, ale za to pewnie przeszkadzają klientom, którzy podchodzą do tego stoiska wraz ze swoimi dziećmi. W końcu nie każdy by chciał, żeby jego dzieci były wychowywane przez twórców płyty Braterstwo Hemp Gru. Tomka to nie przekonało, powiedział, że dochody są niezmiennie wysokie i że muzyka tutaj nie ma nic do rzeczy. Ciekawe jaką płytę męczy w tym roku? Pewnie wybiorę się tam w któryś z nadchodzących weekendów.